Kłopoty z rówieśnikami - jak możesz wspierać dziecko?

Artykuł opublikowany: 13 maja 2020
Autorka: Agnieszka Misiak

Trudności w dogadaniu się z rówieśnikami, w zbudowaniu relacji są całkiem porządnym źródłem napięcia, które łatwo rozładowuje się złością. Taka trudność daje o sobie znać często i w zaskakujących okolicznościach. Na imieninach u cioci Zosi dorośli mówią ‘no dołącz do dzieci, dołącz’, na basenie ‘o tam są dziewczynki w Twoim wieku, idź się przedstaw’, ‘dziewczynka zaprasza Cię do zabawy – odpowiedz coś’. A potem wracamy do domu, dziecko jest obrażone lub wściekłe jak osa i mamy wrażenie, że wychowaliśmy roszczeniowego potwora. ‘Był na urodzinach, były dzieci, zjadł tort i jeszcze ma focha’. Ale ten roszczeniowy potwór nie wiedział czy dzieci śmieją się do niego czy z niego, nie wiedział kiedy może powiedzieć swoją kwestię, bo gadali wszyscy naraz i nie zrozumiał czemu obrazili się słysząc jego żarciki. I powstrzymywał łzy przez 2h a do dorosłych nie wrócił ‘bo nie chciał widzieć tej mieszanki złości i rozczarowania na twarzy ‘nie bawisz się z dziećmi????’

Swoją drogą wyobraźcie sobie, że mąż (lub żona), mówi do Was ‘dołącz tu do innych żon, no szybciutko się tam dogadaj’ albo ‘o tam są inne żony w Twoim wieku, leć znajdziesz sobie koleżankę jakąś’ – już widzę jak pędzicie na skrzydłach przyszłej przyjaźni.

Mam dla Was takie ćwiczenie, które wykorzystuję pracując z rodzicami dzieci z trudnościami adaptacyjnymi w obszarze społecznym.  Z dziećmi, którym trudno się dogadać z rówieśnikami, bo słabo odczytują sygnały i komunikaty albo przeciwnie przykładają do nich zbyt wielką wagę. Z takimi, które chcą za bardzo i z takimi, które się wycofują bo nie rozumieją zależności w grupie.

Proszę rodziców, żeby każda czytana z dzieckiem książka była żywa w ciągu dnia. Jeśli czytamy na raty, codziennie wieczorem - to ta książka właśnie 'łazi za nami' cały dzień. Może się okazać, że będzie jakaś książka szczególnie istotna dla dziecka i to ona będzie przez pół roku trampoliną do realizacji pomysłu, o którym chcę Wam napisać.

I jeśli czytamy np Braci Lwie serce to uruchamiamy postaci z tych bajek w różnych, zwykłych, codziennych sytuacjach. Na przykład,  Michał przegrał w Chińczyka i mama mówi

- Ciekawe co zrobiłby w takiej sytuacji Sucharek?

- Pewnie by się smucił / rozmyślałby co zrobił źle - dziecko ma jakieś swoje wersje i pomysły.

I to jest punkt wyjścia, możemy pogadać dlaczego dziecko tak sądzi. A co mógłby zrobić gdyby chciał wszystkich zaskoczyć. A co zrobiłby Jonatan? Wyrażamy własne zdanie ‘Nie rozumiem tego Jonatana, bliżej mi do Sucharka’. Nie budujemy sztucznie edukacyjnego dialogu, nie odnosimy się wprost do dziecka i jego umiejętności społecznych. Przyglądamy się bohaterom, ich osobowości, decyzjom jakie podejmują. Taki trening z rozumienia innych ‘na sucho’. Nie musimy wprowadzać tylko ‘ludzkich postaci’, jeśli czytamy serię o Kubusiu Puchatku lub smokach – to są przecież równorzędni bohaterowie z własną osobowością.

Ważne żeby nie była to jednorazowa akcja, pojedyncza rozmowa - to ma być rodzinna tradycja terapeutyczna :). Dziecko załapie ją bardzo szybko, możecie mi wierzyć, po 3 dniach samo inicjuje takie dialogi wprowadzając bohaterów książek.

Jeśli dziecko jest starsze i czyta poważniejsze lektury - nic nie stoi na przeszkodzie. Rodzic również je czyta a potem zastanawia się czemu ta Karolina tak beznadziejnie głupio rzuciła swojego chłopaka. Nieprawdopodobnie wielu rzeczy możemy się w ten sposób dowiedzieć o swoim dziecku, jego lękach i poglądach.

Dzieci zaczynają pytać 'Mamo a co myślisz, że ta Beata, ta z książki to się już całowała?". Stwarzamy bezpieczną przestrzeń do sprawdzenia naszych poglądów, opinii o rożnych działaniach, które ... dziecko już podjęło ale nie ma odwagi dopytać wprost. Możemy też dowiedzieć się z kim dziecko się utożsamia, czego nie rozumie, czego zazdrości. Nie wspominając o tym, że całkiem mimochodem, podczas tych rozmów budujemy relację i wyciszamy źródło potencjalnego napięcia.

A jeśli potrzebujesz wiedzy o wspieraniu dziecka w radzeniu sobie z trudnymi emocjami`zapraszam Cię na WEBINAR 24.06.2020 KIEDY DZIECKO MIJA SIĘ Z PRAWDĄ

KIEDY DZIECKO KLAMIE

 

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, podziel się nim z innymi. Dziękuję!
.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

chevron-rightphonefacebookenvelopeyoutube-playScroll Up