
🟠 To Ty będziesz rozmawiać z nauczycielami, którzy mogą mieć całkiem inny pomysł na adaptację niż Ty (na przykład "Ja ją zagadam, a pani po cichu wyjdzie".
🟠 To Ty będziesz ogarniać wieczorne lęki "Nie chcę rano iść, nie chcę" i poranki pełne napięcia.
🟠 To Ty będziesz towarzyszyć dziecku, które może zacząć się gorzej zachowywać, mieć ciągłą gotowość do reagowania złością, być rozdrażnione - bo im więcej napięcia dziecko doświadcza, tym trudniejsze jego zachowanie.
Adaptacja to bardzo trudny czas, wymagający od rodzica pełnej dostępności emocjonalnej i uważności. Dzieci w wieku przedszkolnym regulują się przez kontakt ze spokojnym, bezpiecznym dorosłym, któremu mogą oddać napięcie i wszystkie trudne emocje. A wyzwaniem są nie tylko rozstania w przedszkolnej szatni pełnej płaczących trzylatków, ale również wieczory, podczas których dziecko oświadcza, że jutro do przedszkola nie idzie, również nocne pobudki i pełne napięcia poranki.
Żeby zachować spokój w tak trudnych momentach warto przygotować się wcześniej, głęboki oddech w dniu zero, tuż przed drzwiami do przedszkolnej szatni może okazać się niewystarczający. Niestety, zaciśnięte zęby i przyklejony uśmiech nie wspierają regulacji. Dzieci widzą Twój poziom napięcia, wyłapują go z Twojego głosu, postawy, zachowania, sposobu mówienia. Jeśli Twoje ciało mówi "Jestem w wielkim napięciu", dziecko przejmuje Twoje pobudzenie.
Nie chodzi o wyłączenie emocji, ale o przygotowanie się, bo to Ty jesteś najważniejszym narzędziem wspierającym dziecko w procesie adaptacji.
Dlatego warto świadomie zająć się swoim nastawieniem i swoimi przekonaniami oraz pomysłami na własne emocje - zanim dziecko położy się na podłodze w szatni.
Właśnie o tym jak dorosły może zaopiekować siebie, żeby skutecznie opiekować dziecko będę mówić na bezpłatnym webinarze już 3 sierpnia, jeśli nie będzie Cię na żywo - otrzymasz 48 godzinny dostęp do nagrania.
